CS:GO – Podsumowanie esportowe | 19 października 2020

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 3,00 out of 5)
Loading...

Mamy za sobą bardzo intensywny tydzień w świecie zawodowego CS:GO, więc przechodzimy do rzeczy bez ogródek.

Zaczynamy od Europy, gdzie odbyła się pierwsza tura DreamHack Open Fall, podczas której może i nie było wielkich niespodzianek, jednak niektóre wyniki mogły być przywitanie uniesieniem brwi. W grupie A, Vitality i Fnatic przeszli do wyższej drabinki. Starcie OG z Mousesports pozostawiło tych pierwszych na niższym szczeblu, podczas gdy Karrigan i jego drużyna prawdopodobnie muszą pogrzebać sny o majorach w tym sezonie. W grupie B zwyciężyli Astralis i G2 (co było do przewidzenia), trzecie miejsce zajął Heroic, a Endpoint, cóż… wykrakali sobie tą nazwą. Dla nich to koniec turnieju. W tym czasie w grupie C Godsent zaskoczył FaZe Clan, wchodząc na wyższą drabinkę wraz z BIG. FaZe udało się chociaż pokonać sAw, zabezpieczając sobie dalszą grę w niższej drabince turnieju. Ostatecznie, w grupie D North i NiP’s pokazali skandynawską odwagę, eliminując ENCE. Sprout również pokonali Finów, zapewniając sobie trzecie miejsce.

Zespoły North, Faze, OG, Sprout i Heroic grają o najwyższą stawkę, czyli przetrwanie w obecnym turnieju. Czy dadzą radę utrzymać swoje miejsce, czy odpadną? Zobaczymy – jest o co grać, zwłaszcza, że część rozgrywek została ponownie odroczona.

Przechodzimy teraz do Ameryki Północnej, gdzie FURIA znowu dominuje. Tak, wiemy. Niby mieli trochę opaść z formy pół roku temu. A jednak. Wygraną 3-1 przeciwko 100 Thieves, FURIA ugruntowała swoją reputację jako najlepszej drużyny z regionu NA, pokonując jeszcze po drodze Liquid i EG and 100 Thieves. Nie można jednak powiedzieć, że przyszło im to bez problemu.

W tym samym czasie 100 Thieves pokazało, że nawet wystawieni przez swoją organizację nie łamią się w duchu. Niestety, jako że jego członkowie ogłosili już, że szukają nowych zespołów, ten występ na Dreamhacku prawdopodobnie był dla “The Boys” łabędzim śpiewem.

Rozwiązanie 100 Thieves pozostawia Team One na prowadzeniu w wyścigu po czwarte miejsce w finałach Majorów NA, oraz stawia wiele pytań o piąte miejsce w tej kolejce. W ciągu następnych paru miesięcy dzielących nas od organizacji kolejnych rozgrywek może zmienić się bardzo wiele.

Przesuwamy się odrobinę na wschód, gdzie IEM New York 2020 CIS wciąż trwa. Na tę chwilę, Virtus.pro i Spirit pozostają niepokonani w fazie grupowej i wydają się w wystarczającej formie, by zdominować fazę pucharową. Z powodu dyskwalifikacji Hard Legion Esports, zespoły takie jak Winstrike, Gambit i ForZe mają pole do popisu i pozostają w zasięgu Nemigi, Virtus.Pro i ESPADA, które obecnie trzymają się trzech ostatnich miejsc tego regionu. Zawody kończą się w tym tygodniu, więc o wyniku tych potyczek dowiemy się dosłownie zaraz.

W końcu dochodzimy do przetasowań składowych. Globoesporte podzieliło się plotkami, jakoby MIBR miało podjąć decyzję o nowym składzie, cofając Vito “kNgV” Giuseppe i Alencara “trk” Rossato, w zamian obsadzając Lucasa “LUCAS1” Telesa, Viniciusa “vsm” Moreirę i Leonardo “leo_druNky” Oliveirę, a Raphael “cogu” Camargo przejął rolę trenera.

Problem jest taki, że jedno z kont vsm’a jest objęte blokadą VAC odkąd miał 13 lat. Podobnie jak w przypadku Eliasa “Jamppi” Olkkonena, oznacza to, że dwudziestojednolatek nie będzie w stanie brać udziału w zawodach objętych patronatem Valve’a. Trwający proces Jamppiego z Valve’em, wydaje się dawać MIBR nadzieję, że zniesie blokadę ze względu na wiek vsm’a – czy tak się stanie przekonamy się za jakiś czas.

No i wracamy do Europy. c0ntact uświadczył zmian składowych – Owen “smooya” Butterfield i osadzony na ławce IGL Luka “emi” Vuković opuszczają drużynę. Bez żadnych zastępców na horyzoncie, można się zacząć zastanawiać, czy c0ntact kiedykolwiek wróci do rozgrywek Counter-Strike’a wielkiego formatu. 

Astralis uszczupliło się o sprzedanego do Cloud9 Patricka “es3tag” Hansena. Opłata transferowa podobno była jedną z większych w historii esportu, co tylko wydaje się potwierdzać, że dyrektor generalny Cloud9 Henry “HenryG” Greer nie patyczkuje się przy rekrutowaniu topowych graczy. W składzie Cloud9 złożonym z Alexa “ALEX” McMeekina, Özgüra “woxic” Ekera, Ricky’ego “floppy” Kemery’ego i Williama “mezii” Merrimana brakuje teraz ostatniego kawałka układanki.

Nie moglibyśmy podarować sobie powiedzenia czegoś o polskiej scenie CSGO. HONORIS ogłosiło nowy skład złożony z Łukasza “azizz” Kałkowskiego i Kacpra “Gruchy” Gruszeczki u boku Filipa “neo” Kubskiego, Kamila “reiko” Cegiełko i Wiktora “TaZ” Wojtasa , którzy będą teraz próbowali podbić Polską Ligę Esportową. 

Uff, to na tyle! Dziękujemy za przeczytanie podsumowania bardzo gorącego tygodnia w świecie zawodów CS:GO, widzimy się za tydzień. Jak myślicie, kto wygra DreamHack Open Fall i IEM New York CIS? Dajcie znać w komentarzach!

Comments

comments